Odszedł od nas wuj Stefan... Hurra!

Oto pojawiła się szansa na łatwe wzbogacenie! Co prawda nigdy wuja nie znałeś, ale słyszałeś różne opowieści na jego temat.

Był jednym z tych milionerów, którzy dorobili się majątku w czasach rozkwitu wiktoriańskiej Anglii. Był także samotnikiem, zbyt zaabsorbowanym robieniem interesów, aby zawiązywać jakiekolwiek bliższe relacje.

Na łożu śmierci zlustrował swój wielki majątek i doszedł do wniosku, iż tak naprawdę nigdy nie miał czasu się nim nacieszyć. Postanowił zatem pozostawić go temu ze swoich krewnych, który z wydawania jego pieniędzy potrafił będzie cieszyć się najbardziej.

W swym testamencie wuj zostawił każdemu z potencjalnych spadkobierców pewną sumkę. Ten, który wyda ją najszybciej otrzyma całą resztę majątku.

Lecz nie myślcie sobie że wydawanie pieniędzy jest łatwą sprawą...